Minął miesiąc studiowania grafiki. Ogólne wrażenia są świetne! Rysunek, Malarstwo, Rzeźba. Rozkręcają umysł. Psychofizjologia widzenia wprowadza mnie do innej rzeczywistości. To taki reset dla głowy. Jakby nowe obcowanie i budowanie doświadczenia z kółkiem i kwadratem, ale nie tylko :) Działania i struktury wizualne - również zachęca do spojrzenia na rzeczywistość w zupełnie inny sposób. Podstawy projektowania graficznego - przedmiot zachęca do tworzenia zupełnie nowej formy komunikatu wizualnego. Warsztaty komputerowe - niby nic, a jednak dla mnie bardzo wiele. Kilka pytań pozwoliły mi zdobyć cenne wskazówki nad którymi sporo się zastanawiałem :-) Dobrze być w gronie grafików i usłyszeć praktyczne spostrzeżenia.
Jest jeszcze kilka innych przedmiotów, ale wymieniłem powyżej tylko te, które wydają mi się najbardziej ciekawe :-)
czwartek, 3 listopada 2011
niedziela, 25 września 2011
Czas na studia :)
Minęło kilka miesięcy i kolejny cel zrealizowany. Za tydzień rozpoczynam studia na wydziale Grafiki Użytkowej w Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu. Mój kierunek Grafika mam nadzieję, że przerodzi się w miłą przygodę, podczas której poznam teorie i podstawy projektowania. Gdy tylko nadejdzie moment wyboru specjalizacji to prawdopodobnie będzie nią Grafika projektowa wielowymiarowa, a dokładniej Animacja graficzna :)
Żeby tego było mało, zmieniłem miejsce zamieszkania. W ostatnim poście narzekałem, że w mojej miejscowości w Śremie brakuje programistów. Stąd przeprowadzka do Poznania. Tutaj na pewno nie będę narzekał na brak współpracowników. Jeszcze w tym roku mam zamiar rozpocząć współpracę z 2 nowymi programistami, którzy dołączą do serwisu U21.PL :)
Apropo serwisu, po kilkunastu miesiącach obecności U21.PL w sieci pojawił się jakiś miły akcent. Projekt przeszedł do finału startapów w konkursie “Start with e-nnovation” i to jako jedyny z Polski.
Wierzę, że te ostatnie miesiące 2011 roku będą bardzo ciekawe i owocne! :)
Żeby tego było mało, zmieniłem miejsce zamieszkania. W ostatnim poście narzekałem, że w mojej miejscowości w Śremie brakuje programistów. Stąd przeprowadzka do Poznania. Tutaj na pewno nie będę narzekał na brak współpracowników. Jeszcze w tym roku mam zamiar rozpocząć współpracę z 2 nowymi programistami, którzy dołączą do serwisu U21.PL :)
Apropo serwisu, po kilkunastu miesiącach obecności U21.PL w sieci pojawił się jakiś miły akcent. Projekt przeszedł do finału startapów w konkursie “Start with e-nnovation” i to jako jedyny z Polski.
Wierzę, że te ostatnie miesiące 2011 roku będą bardzo ciekawe i owocne! :)
niedziela, 12 czerwca 2011
Zepnij zespół
Właśnie jestem na etapie szukania pracowników i współpracowników do swojego studia projektowego oraz pracowników do serwisu U21.PL. Skorzystałem więc z kilku serwisów lokalnych, szczególnie jeśli chodzi o ludzi do studia. Natomiast przy serwisie piłkarskim wybrałem drogę poszukiwania przez Goldenline.
Korzystając z Goldenline wykupiłem dostęp do pełnej opcji wyszukiwania CV i przyznaję, że forma wyszukiwania jest zadowalająca. Można szukać wg podpisów, informacji w doświadczeniu zawodowym, itp. Niestety opcja wyszukiwania CV z miejscowości "Śrem" oraz zamieszkałych w promieniu 25 km nie jest zbyt dobrą opcją. Przynajmniej nie wyszukuje tylu kandydatów ilu bym oczekiwał. Prawdopodobnie nie wychwytuje wszystkich CV z bazy, mimo, gdy ktoś jest ze Śremu.
Co innego, że w naszej miejscowości bardzo trudno o programistów. Jeśli są, to już mocno zajęci i dobrze opłaceni. Ale może kilka zgłoszeń pojawi się na mailu :-)
Już z kilkoma programistami rozmawiałem, ale znalezienie właściwej osoby, gotowej do pracy jest bardzo trudnym zadaniem. Niestety zdarzają się ciągle niesłowni i mało kontaktowi współpracownicy. Czasami mam wrażenie, iż dotarcie do niektórych jest możliwe dopiero gdy zapukam do drzwi. W świecie tak szybkiej komunikacji problemem okazuje się odpisanie na maila, gg, lub odebranie telefonu. List tradycyjny nawet nie jest odbierany :D
Dlatego postanowiłem przeczytać jedną z książek, która na mnie czekała. "Organizacja jutra" - Zarządzanie talentem, współpracą i specjalizacją. Może wiedza z tej książki pozwoli przyspieszyć i lepiej zweryfikować współpracowników oraz doprowadzić do finalnej pracy :)
Korzystając z Goldenline wykupiłem dostęp do pełnej opcji wyszukiwania CV i przyznaję, że forma wyszukiwania jest zadowalająca. Można szukać wg podpisów, informacji w doświadczeniu zawodowym, itp. Niestety opcja wyszukiwania CV z miejscowości "Śrem" oraz zamieszkałych w promieniu 25 km nie jest zbyt dobrą opcją. Przynajmniej nie wyszukuje tylu kandydatów ilu bym oczekiwał. Prawdopodobnie nie wychwytuje wszystkich CV z bazy, mimo, gdy ktoś jest ze Śremu.
Co innego, że w naszej miejscowości bardzo trudno o programistów. Jeśli są, to już mocno zajęci i dobrze opłaceni. Ale może kilka zgłoszeń pojawi się na mailu :-)
Już z kilkoma programistami rozmawiałem, ale znalezienie właściwej osoby, gotowej do pracy jest bardzo trudnym zadaniem. Niestety zdarzają się ciągle niesłowni i mało kontaktowi współpracownicy. Czasami mam wrażenie, iż dotarcie do niektórych jest możliwe dopiero gdy zapukam do drzwi. W świecie tak szybkiej komunikacji problemem okazuje się odpisanie na maila, gg, lub odebranie telefonu. List tradycyjny nawet nie jest odbierany :D
Dlatego postanowiłem przeczytać jedną z książek, która na mnie czekała. "Organizacja jutra" - Zarządzanie talentem, współpracą i specjalizacją. Może wiedza z tej książki pozwoli przyspieszyć i lepiej zweryfikować współpracowników oraz doprowadzić do finalnej pracy :)
Etykiety:
Osobowość
poniedziałek, 21 marca 2011
Nie myśl tyle, nie analizuj > działaj, zapierd**aj.
Ostatnie 2 tygodnie pracy i kilka efektów w statystykach dały mi do myślenia. Ale zamiast myśleć zaproponowałem kilka agresywnych ruchów marketingowych i szybkie działania. Chodziło o to, aby wykorzystać natychmiast wszystkie możliwości marketingowe. Rozesłać maile tam gdzie było wolno, zaprosić tych, co mogą być zainteresowani. Włączyć to, co było dopracowywane... a efekt teraz widać w oczach. Liczby rosną... ruch się zwiększa.
Jednocześnie szukam sposobu na zaangażowanie ludzi do pracy. Wymyślenie takiej formy współpracy i wynagrodzenia, które będą korzystne dla moich projektów. Zaczynam zauważać, że każdy dzień jest bardzo ważny i jeśli wykorzystamy go w pełni, jutro możemy mieć konkretny efekt. Zaś efekt motywuje i zachęca do jeszcze mocniejszych ruchów. Taka dobrze naoliwiona maszyna może się szybko rozbujać. Trzeba jednak mocno się zaangażować i robić konkretnie do końca. Zawsze iść za ciosem!
Tak z ciekawostek, aby zdradzę, że w U21.PL było już blisko 50 tys użytkowników! Coraz więcej piłkarzy zakłada swoje profile. Cieszy i motywuje do dalszej pracy!
Jednocześnie szukam sposobu na zaangażowanie ludzi do pracy. Wymyślenie takiej formy współpracy i wynagrodzenia, które będą korzystne dla moich projektów. Zaczynam zauważać, że każdy dzień jest bardzo ważny i jeśli wykorzystamy go w pełni, jutro możemy mieć konkretny efekt. Zaś efekt motywuje i zachęca do jeszcze mocniejszych ruchów. Taka dobrze naoliwiona maszyna może się szybko rozbujać. Trzeba jednak mocno się zaangażować i robić konkretnie do końca. Zawsze iść za ciosem!
Tak z ciekawostek, aby zdradzę, że w U21.PL było już blisko 50 tys użytkowników! Coraz więcej piłkarzy zakłada swoje profile. Cieszy i motywuje do dalszej pracy!
sobota, 26 lutego 2011
Zimowe projekty
Pracami chwalić się trzeba. Szczególnie gdy jest się projektantem stron internetowych. Poniżej przedstawiam kilka moich ostatnich wypocin.
Stołówka Uniwersytecka
Nadzory inwestycyjne
Maracana Club
Inne projekty możesz zobaczyć w moim portfolio. Chcesz skorzystać z moich usług?
Zapraszam do kontaktu tel. 514 266 111.
Zapraszam do kontaktu tel. 514 266 111.
Etykiety:
Być w sieci,
Kreacja
piątek, 25 lutego 2011
Moja działalność
Do niedawna pracowałem głównie dla 2 firm: Best Print i agrostrony.pl, w których zajmowałem się najogólniej mówiąc projektowaniem graficznym. Jednocześnie projektowałem jako freelancer dla klientów ostatecznych i zleceniodawców.
Chciałbym Wam zdradzić, że sytuacja zmieniła się w drugiej połowie 2010 r. Obecnie pracuję przy 5 podmiotach:
bazanowski.pl - freelancerskie usługi projektowe od identyfikacji i publikacji drukowanych po strony internetowe i multimedia.
Kreacja - studio projektów identyfikacji wizualnej.
Interakcja - studio projektów internetowych, interaktywnych i multimedialnych.
ANDERSO - agencja marketingu sportowego, której siedziba (tu przesiaduję) mieści się w Śremie (woj. wielkopolskie) przy ul. Przemysłowa 1.
U21.PL - serwis o młodzieżowej piłce nożnej (jest jednym z projektów anderso).
Chciałbym Wam zdradzić, że sytuacja zmieniła się w drugiej połowie 2010 r. Obecnie pracuję przy 5 podmiotach:
bazanowski.pl - freelancerskie usługi projektowe od identyfikacji i publikacji drukowanych po strony internetowe i multimedia.
Kreacja - studio projektów identyfikacji wizualnej.
Interakcja - studio projektów internetowych, interaktywnych i multimedialnych.
ANDERSO - agencja marketingu sportowego, której siedziba (tu przesiaduję) mieści się w Śremie (woj. wielkopolskie) przy ul. Przemysłowa 1.
U21.PL - serwis o młodzieżowej piłce nożnej (jest jednym z projektów anderso).
Etykiety:
Być w sieci,
Osobowość
niedziela, 20 lutego 2011
Spowiedź z aplikacji i serwisów
Obecnie korzystam z bardzo wielu narzędzi i serwisów. Chciałbym tu napisać, które sobie cenię. Opiszę głównie te, które promuję i mam w nich własne profile/strony.
Blip - do dzisiaj uznaję ten serwis jako miejsce zdobywania konkretnych i wartościowych linków do różnych stron w tematyce biznesowej, medialnej, internetu i sprzętu. Oczywiście za sprawą wyboru odpowiednich tagów, które śledzę (otrzymuje się wpisy, które zostały oznaczone wybranym tagiem np. #apple #komputer) i obserwowanych ludzi, których samemu można wybrać i zacząć obserwować (obserwuje się wówczas wszystkie wpisy takiej osoby). Niestety z Blipa korzystam coraz mniej. Mam wrażenie, że dostaję więcej zbędnych rzeczy niż na początku. Może więc zmniejszyć ilość tagów, które śledzę oraz ilość osób obserwowanych? Może zostawić maks 10 i starczy? Wkrótce mam mieć nowy telefonik z internetem i przeniesienie blipa na tel może być słusznym rozwiązaniem. Spróbuję.
Goldenline - rewelacyjna baza specjalistów. Dzięki tym kontaktom mogę znaleźć partnerów do współpracy. Wyszukiwanie ludzi oraz kontakt do nich jest niezwykle prosty i szybki. Przy okazji sam otrzymuję raz po raz oferty współpracy. Polecam!
YouTube - mam tam 2 profile. Jeden prywatny, drugi U21.PL. Świetne i darmowe miejsce do pokazania swoich wideo. Na prywatnym profilu YT posłuży mi głównie do pokazywania swoich animacji wideo, które mam nadzieję będą głównym efektem moich prac po wakacjach 2011. Zamierzam studiować na kierunku animacji wideo.
Picassa - darmowy program do wrzucania zdjęć. Mam jednak dylemat. Czy korzystać z picassy czy zdjęć na Facebook. Picassa bardziej służy mi do wgrywania zdjęć, które mogą stać się publiczne. Na facebook zdjęcia widzą tylko moi znajomi. Nie wiem jak to będzie dalej. Na telefonie mam funkcję wrzucania fotek bezpośrednio do picassy i facebook.
Digart - miejsce pokazywania swoich prac graficznych itp. Obecnie nie korzystam z tego serwisu. Aczkolwiek ciągle posiadam tam konto i prawdopodobnie wrócę do pokazywania swoich wypocin. Dzięki społeczności digartu można uzyskać cenne porady i wskazówki. Dziś tak bardzo cenne, a tam zupełnie darmowe. Oczywiście dobrym obyczajem jest odwzajemniać porady i podpowiadać mniej doświadczonym.
Behance - odpowiednik digartu, ale międzynarodowy i zrzeszający samych profesjonalistów. Przynajmniej tak oceniam większość użytkowników pokazujących swoje prace. Można zobaczyć tam projekty dla MTV, Nike, Giorgio Armani, BMW, CocaCola itd. Swoich prac tam nie pokazałem jeszcze, bo nie czuję aby były interesujące i na światowym poziomie. Lecz trzymam tam konto i mam nadzieję, że kiedyś pochwalę się swoim projektem dając go pod ocenę najlepszym projektantom.
Interaktywnie - ulubiony serwis o marketingu w sieci. Posiadam tam swoją wizytówkę i co jakiś czas czytam newsy oraz artykuły. Niestety od momentu przejęcia serwisu przez spółkę Money.pl mam wrażenie, że wartość merytoryczna spadła. Dodatkowo pojawiło się sporo reklam i czuję się, jakby serwis zrobiono tylko do zarabiania. Plusa daję za raporty o sytuacji różnych dziedzin internetu w Polsce. Super wiedza, którą powinien znać każdy marketingowiec jak również projektant. Raporty pomagają w byciu na bieżąco w tej dynamicznie rozwijającej się branży.
Google - korzystam z kilkudziesięciu narzędzi. Od AdWords, Gmail, Analytics, po AdSense, wyszukiwarkę, mapy, kalendarz, dokumenty. Niemal wszystkie ich aplikacje są dla mnie bardzo cenne i polecam każdemu, kto lubi porządek i prostotę. Fenomenalne produkty znakomitej firmy.
Blogger - to właśnie tej platformie darmowych blogów zawdzięczam swój blog. Oparty w całości na funkcjach Google umożliwia bardzo proste i przyjemne pisanie, a także integrację z innymi narzędziami G.
Korzystam również z vimeo, screencast, wordpress, wiki, istockphoto, moneyzoom. Obserwuję serwisy takie jak fotka, NK, grono i wiele innych. Pewnie o kilku zapomniałem, ale w miarę mojej pamięci będę aktualizował te informacje.
Facebook - mój najważniejszy serwis społecznościowy. Jego dobre wykonanie, ilość możliwości, interakcyjność i ogromna baza ludzi dają niesamowite możliwości kontaktu, promocji, zdobywania informacji za darmo bez zbędnego pytania. Ludzie chwalą się i dzielą informacjami o sobie... Darmocha :) Oczywiście nie jest tak, że interesuje mnie wszystko, co u moich znajomych się dzieje (wpisów wielu osób w ogóle nie widzę, bo je ukryłem... wybaczcie).
Blip - do dzisiaj uznaję ten serwis jako miejsce zdobywania konkretnych i wartościowych linków do różnych stron w tematyce biznesowej, medialnej, internetu i sprzętu. Oczywiście za sprawą wyboru odpowiednich tagów, które śledzę (otrzymuje się wpisy, które zostały oznaczone wybranym tagiem np. #apple #komputer) i obserwowanych ludzi, których samemu można wybrać i zacząć obserwować (obserwuje się wówczas wszystkie wpisy takiej osoby). Niestety z Blipa korzystam coraz mniej. Mam wrażenie, że dostaję więcej zbędnych rzeczy niż na początku. Może więc zmniejszyć ilość tagów, które śledzę oraz ilość osób obserwowanych? Może zostawić maks 10 i starczy? Wkrótce mam mieć nowy telefonik z internetem i przeniesienie blipa na tel może być słusznym rozwiązaniem. Spróbuję.
Goldenline - rewelacyjna baza specjalistów. Dzięki tym kontaktom mogę znaleźć partnerów do współpracy. Wyszukiwanie ludzi oraz kontakt do nich jest niezwykle prosty i szybki. Przy okazji sam otrzymuję raz po raz oferty współpracy. Polecam!
YouTube - mam tam 2 profile. Jeden prywatny, drugi U21.PL. Świetne i darmowe miejsce do pokazania swoich wideo. Na prywatnym profilu YT posłuży mi głównie do pokazywania swoich animacji wideo, które mam nadzieję będą głównym efektem moich prac po wakacjach 2011. Zamierzam studiować na kierunku animacji wideo.
Picassa - darmowy program do wrzucania zdjęć. Mam jednak dylemat. Czy korzystać z picassy czy zdjęć na Facebook. Picassa bardziej służy mi do wgrywania zdjęć, które mogą stać się publiczne. Na facebook zdjęcia widzą tylko moi znajomi. Nie wiem jak to będzie dalej. Na telefonie mam funkcję wrzucania fotek bezpośrednio do picassy i facebook.
Digart - miejsce pokazywania swoich prac graficznych itp. Obecnie nie korzystam z tego serwisu. Aczkolwiek ciągle posiadam tam konto i prawdopodobnie wrócę do pokazywania swoich wypocin. Dzięki społeczności digartu można uzyskać cenne porady i wskazówki. Dziś tak bardzo cenne, a tam zupełnie darmowe. Oczywiście dobrym obyczajem jest odwzajemniać porady i podpowiadać mniej doświadczonym.
Behance - odpowiednik digartu, ale międzynarodowy i zrzeszający samych profesjonalistów. Przynajmniej tak oceniam większość użytkowników pokazujących swoje prace. Można zobaczyć tam projekty dla MTV, Nike, Giorgio Armani, BMW, CocaCola itd. Swoich prac tam nie pokazałem jeszcze, bo nie czuję aby były interesujące i na światowym poziomie. Lecz trzymam tam konto i mam nadzieję, że kiedyś pochwalę się swoim projektem dając go pod ocenę najlepszym projektantom.
Interaktywnie - ulubiony serwis o marketingu w sieci. Posiadam tam swoją wizytówkę i co jakiś czas czytam newsy oraz artykuły. Niestety od momentu przejęcia serwisu przez spółkę Money.pl mam wrażenie, że wartość merytoryczna spadła. Dodatkowo pojawiło się sporo reklam i czuję się, jakby serwis zrobiono tylko do zarabiania. Plusa daję za raporty o sytuacji różnych dziedzin internetu w Polsce. Super wiedza, którą powinien znać każdy marketingowiec jak również projektant. Raporty pomagają w byciu na bieżąco w tej dynamicznie rozwijającej się branży.
Google - korzystam z kilkudziesięciu narzędzi. Od AdWords, Gmail, Analytics, po AdSense, wyszukiwarkę, mapy, kalendarz, dokumenty. Niemal wszystkie ich aplikacje są dla mnie bardzo cenne i polecam każdemu, kto lubi porządek i prostotę. Fenomenalne produkty znakomitej firmy.
Blogger - to właśnie tej platformie darmowych blogów zawdzięczam swój blog. Oparty w całości na funkcjach Google umożliwia bardzo proste i przyjemne pisanie, a także integrację z innymi narzędziami G.
Korzystam również z vimeo, screencast, wordpress, wiki, istockphoto, moneyzoom. Obserwuję serwisy takie jak fotka, NK, grono i wiele innych. Pewnie o kilku zapomniałem, ale w miarę mojej pamięci będę aktualizował te informacje.
Etykiety:
Być w sieci
sobota, 19 lutego 2011
Pół roku później
Prawie pół roku nie pisałem na swoim blogu. Stwierdzam jednocześnie, że mam spory bałagan w priorytetach. Ostatnie miesiące były dla mnie niezwykle pracowite. Czas zweryfikował moje plany i niestety nie udało mi się zrealizować wszystkich celów. Jednak mogę to wszystko zrobić w tym roku. Prawda?
Udało się:
- uruchomić serwis piłkarski www.u21.pl
- zdać dłuuuuugo oczekiwane prawo jazdy
- utworzyć własną firmę ANDERSO i przenieść się do własnego biura
- utworzyć autorski CMS z kolegą
- przeczytać kilkanaście nowych książek o e-biznesie itp.
Nie udało się:
- zakupić Adobe CS5 Master Collection
- zakupić iMac i5
- rozpocząć studiów
Powyższe niezrealizowane cele chcę zrealizować w ciągu najbliższych miesięcy.
Dodatkowo:
- zakupić samochód :-)
- ukończyć docelową wersję U21.PL
- wprowadzić U21.PL na telefony komórkowe
- utworzyć CMS dla serwisów piłkarskich
Mam również zamiar przenieść domeny internetowe do innego providera i zrezygnować z kilku zbędnych.
Chcę też zniknąć z kilku serwisów i zrobić sobie nowe zdjęcie :-)
Udało się:
- uruchomić serwis piłkarski www.u21.pl
- zdać dłuuuuugo oczekiwane prawo jazdy
- utworzyć własną firmę ANDERSO i przenieść się do własnego biura
- utworzyć autorski CMS z kolegą
- przeczytać kilkanaście nowych książek o e-biznesie itp.
Nie udało się:
- zakupić Adobe CS5 Master Collection
- zakupić iMac i5
- rozpocząć studiów
Powyższe niezrealizowane cele chcę zrealizować w ciągu najbliższych miesięcy.
Dodatkowo:
- zakupić samochód :-)
- ukończyć docelową wersję U21.PL
- wprowadzić U21.PL na telefony komórkowe
- utworzyć CMS dla serwisów piłkarskich
Mam również zamiar przenieść domeny internetowe do innego providera i zrezygnować z kilku zbędnych.
Chcę też zniknąć z kilku serwisów i zrobić sobie nowe zdjęcie :-)
Etykiety:
Być w sieci,
Osobowość
środa, 18 sierpnia 2010
Cholera! Internet rozprasza!
Macie wrażenie, że Internet rozprasza waszą uwagę? Z jednej strony przyciąga, ale ilość treści powoduje, że nasze oczy skaczą po dziesiątkach stron w ciągu paru minut. Dodatkowo maile, komunikatory, społecznościówki. Dodajmy jeszcze SMS czy dzwoniące telefony.
Dziś na dobre ruszył serwis internetowy kontakt24 telewizji TVN24. Jego głównym celem jest udostępnienie wszystkim internautom wszelkich materiałów przesyłanych poprzez wcześniej utworzoną platformę "Kontakt" w TVN24. Dziennikarstwo obywatelskie działa w Polsce już dłuższy czas, ale dopiero od 2-3 lat można przesyłać wideo w takiej formie, które nadaje się na ekrany TV.
Mnie jednak zastanawia te rozproszenie informacji. Mamy wiek "multi-informacji", w którym znalezienie naprawdę wysokiej jakości treści nie jest tak trudne jak niegdyś. Aczkolwiek mimo tej ilości treści czas odszukania tej najbardziej wartościowej jest bardzo dłuuuuugi, albo się wydłuża.Nawet Google przestaje pomagać.
Jaka jest recepta? Kierować się opinią autorytetów czy może sięgać po książki? Wybierać sprawdzone i nagradzane wydawnictwa? Dzisiaj w sieci mamy tysiące "ekspertów". Są również fachowcy, którzy swoje wypowiedzi udostępniają wąskiemu gronu ludzi na specjalnych płatnych (często drogich) warsztatach lub konferencjach.
Wiecie czego chciałbym od internetu? Segregacji: na treści płatne i darmowe. Wydaje mi się, że dzięki płatnościom za elektroniczne wydanie uzyskamy zdecydowanie większą wartość niż w publikacjach drukowanych. Nie trzeba opłacać druku, papieru, składu. Nie trzeba opłacać sal konferencyjnych, sprzętu nagłośnieniowego czy studia telewizyjnego jeśli chodzi o organizację warsztatów czy konferencji.
Treść w formie tekstu czy multimediów można utworzyć w prosty sposób i niemal darmowy (a nawet darmowy w 100%). Zaś płatność praktycznie w 95% mogłaby iść do autora wiedzy :-)
Ps. może kiedyś ktoś wymyśli "inteligentnego wybieracza" treści (wideo, tekstów, mp3, książek itd.), które interesują człowieka?
Dziś na dobre ruszył serwis internetowy kontakt24 telewizji TVN24. Jego głównym celem jest udostępnienie wszystkim internautom wszelkich materiałów przesyłanych poprzez wcześniej utworzoną platformę "Kontakt" w TVN24. Dziennikarstwo obywatelskie działa w Polsce już dłuższy czas, ale dopiero od 2-3 lat można przesyłać wideo w takiej formie, które nadaje się na ekrany TV.
Mnie jednak zastanawia te rozproszenie informacji. Mamy wiek "multi-informacji", w którym znalezienie naprawdę wysokiej jakości treści nie jest tak trudne jak niegdyś. Aczkolwiek mimo tej ilości treści czas odszukania tej najbardziej wartościowej jest bardzo dłuuuuugi, albo się wydłuża.Nawet Google przestaje pomagać.
Jaka jest recepta? Kierować się opinią autorytetów czy może sięgać po książki? Wybierać sprawdzone i nagradzane wydawnictwa? Dzisiaj w sieci mamy tysiące "ekspertów". Są również fachowcy, którzy swoje wypowiedzi udostępniają wąskiemu gronu ludzi na specjalnych płatnych (często drogich) warsztatach lub konferencjach.
Wiecie czego chciałbym od internetu? Segregacji: na treści płatne i darmowe. Wydaje mi się, że dzięki płatnościom za elektroniczne wydanie uzyskamy zdecydowanie większą wartość niż w publikacjach drukowanych. Nie trzeba opłacać druku, papieru, składu. Nie trzeba opłacać sal konferencyjnych, sprzętu nagłośnieniowego czy studia telewizyjnego jeśli chodzi o organizację warsztatów czy konferencji.
Treść w formie tekstu czy multimediów można utworzyć w prosty sposób i niemal darmowy (a nawet darmowy w 100%). Zaś płatność praktycznie w 95% mogłaby iść do autora wiedzy :-)
Ps. może kiedyś ktoś wymyśli "inteligentnego wybieracza" treści (wideo, tekstów, mp3, książek itd.), które interesują człowieka?
Etykiety:
Być w sieci,
Osobowość
poniedziałek, 16 sierpnia 2010
Płacenie wynagrodzenia jest przyjemną chwilą
W życiu nie dajemy rady zrobić wszystkiego samemu. Zazwyczaj to inni zrobią za nas więcej. Jednak to fajna sprawa, gdy ktoś inny może mi pomóc. Jeszcze lepiej gdy taki ktoś jest dumny ze swojej pomocy i czuje satysfakcję z wynagrodzenia.
Od kilku tygodni zlecam drobne robótki zupełnie nieznajomym ludziom, którzy wykonują tę pracę naprawdę solidnie. Niemal idealnie wywiązują się ze swoich zadań. Wówczas najmilszym momentem jest wynagrodzić kogoś tak, jak samemu chcielibyśmy być wynagrodzeni. Zatem warto stosować niespodzianki i dodatkowe premie.
Dzięki zaskakiwaniu swoich zleceniobiorców czy pracowników możemy współpracować w przyjemnej i lub bezpiecznej atmosferze. Podoba mi się, że ludzie cieszą się z każdej złotówki, a już tym bardziej gdy dzięki premii zwiększają swoje zaangażowanie.
Od kilku tygodni zlecam drobne robótki zupełnie nieznajomym ludziom, którzy wykonują tę pracę naprawdę solidnie. Niemal idealnie wywiązują się ze swoich zadań. Wówczas najmilszym momentem jest wynagrodzić kogoś tak, jak samemu chcielibyśmy być wynagrodzeni. Zatem warto stosować niespodzianki i dodatkowe premie.
Dzięki zaskakiwaniu swoich zleceniobiorców czy pracowników możemy współpracować w przyjemnej i lub bezpiecznej atmosferze. Podoba mi się, że ludzie cieszą się z każdej złotówki, a już tym bardziej gdy dzięki premii zwiększają swoje zaangażowanie.
Etykiety:
Być w sieci,
Osobowość
Subskrybuj:
Posty (Atom)




