wtorek, 9 lutego 2010

Formy przekazu. Wideo nr 2.

Nie mogłem się oprzeć kolejnej próbie nagrania. Testowałem nowe rozwiązanie z dźwiękiem i chyba efekt zadowalający. Napisz w komentarzach czy jest OK. Wcześniej na filmie można było uszy stracić (ponoć). Wybaczycie? :)

9 komentarze:

  1. Palancie zdejmij ten biały gajer.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Moniko, daruj sobie :) Dla Ciebie założę nawet żółty, zielony, czerwony.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Pracuj nad rękoma, bo wygląda jak miałbyś ADHD. Podobają mi sie kolorki w intro! Czekam na czerwoną marynarkę hehehehe

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. zwykła gestykulacja połączona z małym stresem. ;-)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. To fakt, że na Bloggerze niezbyt wygodnie się komentuje.
    Lubię oglądać video, chyba bardziej niż czytać wpisy. :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Jak nagrywałeś dźwięk?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Anonimowy, dźwięk nagrywałem poprzez mikrofon pojemnościowy Studio Projects B3 + przedwzmacniacz VTB1 + karta ESI MAYA 44. Razem efekt taki jak na nagraniu. Słaby mimo wszystko, bo całość nagrana cicho. W dalszej obróbce usunięte szumy, dodane wszystko do programu Movie Maker (nie polecam) i utworzony plik wmv. Całość skompresowana przez kiepskie kodeki i zapisana, a następnie wysłana do YouTube gdzie nastąpiła kolejna kompresja na flv. Generalnie to co w sieci widoczne i słyszalne odbiega od oryginału. Natomiast to takie próby i testy, na szybko. Kolejne będą zdecydowanie ciekawsze i nienaganne technicznie.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. jak dla mnie zbyt długo mruga na czarnym tle końcowy napis wideo, intro 10sek byłoby wystarczające

    OdpowiedzUsuń na zawsze