Czy nie boli Cię głowa od ilości komunikatów? Które komunikaty ostatnio wpadły Tobie w oko? Które pamiętasz? Wszędzie, zewsząd, z każdej strony uderzają w nas nowe znaki, słowa, dźwięki, akcje... i bla bla bla. Jest tego całe multum. Śmietankowa droga z owocami i cała zasypana śmieciami, które są często zakurzone ale na nich mimo wszystko pływa trochę płynów niezidentyfikowanych.
Na szczęście, albo nieszczęście - nie myślimy o tym co nas otacza. Jednak gdyby się tak zastanowić. A niektórzy to zrobili, to nasz "burdel" mógłby wyglądać nieco zabawniej i inspirująco...
Czytam obecnie książkę "Komunikacja wizualna" Bo Bergström. Muszę przyznać, że jest to świetna pozycja dla wszystkich chcących zrozumieć choćby ułamek naszej rzeczywistości. Podstawy dla ludzi związanych z mediami i reklamą :-) Polecam!
Wracając do tematu - przykładem ciekawych komunikatów niech będą poniższe zdjęcia, które znalazłem w sieci. Jest to tzw. narracja niedramatyczna. Proszę, interpretuj na swój sposób :)
Więcej zdjęć na stronie: http://pureevilgallery.arloartists.com/portfolios/14531-roa-solo-this-week
wtorek, 6 kwietnia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


0 komentarze:
Prześlij komentarz