Minął miesiąc studiowania grafiki. Ogólne wrażenia są świetne! Rysunek, Malarstwo, Rzeźba. Rozkręcają umysł. Psychofizjologia widzenia wprowadza mnie do innej rzeczywistości. To taki reset dla głowy. Jakby nowe obcowanie i budowanie doświadczenia z kółkiem i kwadratem, ale nie tylko :) Działania i struktury wizualne - również zachęca do spojrzenia na rzeczywistość w zupełnie inny sposób. Podstawy projektowania graficznego - przedmiot zachęca do tworzenia zupełnie nowej formy komunikatu wizualnego. Warsztaty komputerowe - niby nic, a jednak dla mnie bardzo wiele. Kilka pytań pozwoliły mi zdobyć cenne wskazówki nad którymi sporo się zastanawiałem :-) Dobrze być w gronie grafików i usłyszeć praktyczne spostrzeżenia.
Jest jeszcze kilka innych przedmiotów, ale wymieniłem powyżej tylko te, które wydają mi się najbardziej ciekawe :-)
czwartek, 3 listopada 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)